poniedziałek, 26 marca 2012

Essence' owe łupy..., bo wszyscy lubią haul'e, czyż nie?

Cześć!

Tytuł właściwie mówi Wam wszystko ;) Parę dni temu przypadkiem trafiłam na szafę Essence, w której dziwnym trafem uchowały się jeszcze cienie w kremie i zielony liner w zawrotnych cenach 3.99zł za sztukę. Oczywiście nie mogłam nie kupić, krótka wewnętrzna walka mojego mózgu z argumentami "Przecież masz tego już tyle" i "Nie malujesz się na zielono" została sromotnie przegrana przez trzy cyfry składające się na cenę każdego z produktów ;) Następnego dnia z pełną perfidią względem mojego portfela, pomaszerowałam do jedynej w mieście Natury i stojąc przed szafą Essence wyglądałam mniej więcej tak :D 
Źródło
Wszystkie nowości!!! Dwie pełniutkie szafy!!! Tyle dobra!!! Nie spłukałam się jednak za bardzo, wyszłam z 3 lakierami i żelem do skórek, chociaż chęci miałam na kolejne 10 :D Testowałam również bazę rozświetlającą i chyba wpadła na wishlistę, muszę się jej przyjrzeć bliżej, ale zapowiada się na naprawdę fajny produkt. 
Na zdjęciach zobaczycie również błyszczyk z kolekcji Eclipse, na który polowałam od X czasu, a znalazłam go w koszyczku z różnymi limitkami w mojej ulubionej drogerii, oraz lakier Oriflame zamówiony na próbę, zobaczymy co z niego wyniknie :) 
Eyeliner 04 I Love NYC, cienie Stay All Day: czarny 06 Rock Chic,  złoty 02 Glammy goes to... 
Od lewej: Topper 08 Night in Vegas, 03 Cookies&Cream, 77 In Style, Oriflame True Red
błyszczyk 01 Lunch at Cullen's, żel do skórek 
W najbliższych dniach spodziewajcie się porównania Cookies&Cream z innymi nudziakami z mojej kolekcji, bo już w tej chwili siedzi na moich pazurkach pokryty 1 warstwą Night in Vegas i jest świetny, lepszy od pokazywanego w ostatnim haul'u Iced Latte, zdjęcia cooming soon :D 
Pozostałe produkty w fazie testów, doniesienia będą się pojawiać :)

Hope You like it! ;) 

Pozdrowienia
M. 

PS. Czy Wam Blogger też tak świruje? Zniknęły mi wszystkie blogi z obserwowanych :/ 
PS2.Świnia ze mnie. Zapomniałam o próbkach pigmentów z wymiany z przemiłą Basią, tak więc testuję obecnie: 

Chocolate Brown, Kroylan, Golden Olive, Antique Green
MACową trójkę: Chocolate Brown (u góry), Antique Green (po lewej), Golden Olive (na dole) i pigment Kryolan'u. Wygląda na to, że dzięki Basi polubię zielenie na moich oczach... ;) 

3 komentarze:

  1. Na ten błyszczyk z Eclipse też polowałam, ma cudny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedz a własciwie napisz koniecznie jak sie sprawuje krem do skórek. W ogóle jakbys mogła to prosze o post o pielęgnacji paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zakupy kocham kosmetyki Essence:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...