piątek, 6 kwietnia 2012

Metaliczne cienie do powiek OMG! Eyeshadows MIYO

Zgodnie z obietnicą i za sprawą łaskawego słońca (i programu graficznego ;)) dzis swatche popularnych w internecie cieni MIYO. Zdjęcia były robione w paskudnym świetle, starałam się z nich wyciągnąć najwięcej jak się tylko dało, ale było trudno... Niemniej jednak prezentuję to co udało mi się cyknąć ;)
Sweet Lulu 41
 Sweet Lulu to róż z poświatą metalicznej lawendy, w rzeczywistości bardziej nasycony niż na swatchu.
Lovely Lucy 43
 Kobalt, nieco bardziej wyrazisty niż na zdjęciu i nie tak przykurzony.
Luxury Leila 45
Musiałam kupić fiolet :D Ten odcień jak i poprzedni w rzeczywistości jest bardziej żarówiasty i ma różową opalizację, swatch całkiem przyzwoicie oddaje kolor, ale co się nawkurzałam podczas fotografowania go to moje ;)
Rockstar Robyn 46
Taupowy fiolet z lawendową opalizacją, zawiera malutką domieszkę brązu, ale idzie bardziej w kierunku fioletu niż szarości. Będzie świetny do smoka :)
Lucky Mia 47
Wbrew temu co widzicie na zdjęciach samego cienia, to ciepły nasycony brąz, bardzo metaliczny, bardzo szlachetny i ekstremalnie mocno kryjący. Swatch w miarę dobrze oddaje kolor.
Sexi Rose 52
Morski odcień zieleni wymieszanej z szarością, najbardziej fotogeniczny z nich wszystkich i najmniej metaliczny. 


Wszystkie cienie są mocno napigmentowane, nakładają się gładko, ale sypią podczas nabierania na pędzelek. Na oko najlepiej będzie nakładać je metodą pac-pac ;) wtedy uzyskamy mocne krycie i jednolity kolor. 
Cienie kosztują 6.50zł za sztukę, przy zakupie 2 szt. dostajemy brokat gratis :) 


Gdyby ktoś chciał mogę pomóc w zakupie, ale dopiero we wtorek poświąteczny :) Koloru 46 Rockstar Robyn już nie ma, zwinęłam dwa ostatnie :) 
Pełna paleta kolorów to 10 odcieni, brakuje mi jasnego turkusu, żółci, miodowego i jeszcze jednego, którego nie wspomnę niestety... 
Zrecenzuję je dokładnie jak poużywam trochę więcej niż 2-3 razy :)


Polubiłyście je? A może wolicie matowe lub satynowe wykończenie? Chętnie poczytam Wasze opinie :)


Pozdrawiam
M. 

8 komentarzy:

  1. Drugi i przedostatni- me gusta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice Blog POst
    Hope You Stop By & Follow me 2 !!!!
    http://storytaleshop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne masz kolory:D Bardzo się zawiodłam na Rockstar Robyn 46 i jedynie Lucky Mia 47 uratował sytuacje ale to zmienia mojego zdania, że te cienie są koszmarne w obsłudze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niestety, rzadko się nimi bawię, bo raz, że dają dość mocno metaliczny efekt, a dwa masakrycznie się osypują i bez bazy jakiekolwiek ani rusz!

      Usuń
    2. Osypywanie jest okropne ale Lucky Mia szalenie mi się podoba :) i tylko dlatego jestem w stanie przeboleć fatalną jakość..;) U mnie baza to mus, nie jestem w stanie funkcjonować bez niej:(

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...