wtorek, 12 czerwca 2012

MIYO Mini Drops - Tropicana nr 31, czyli błękit tropikalny :D

Cześć!

Dzisiaj zgodnie z Waszymi głosami w sondzie obok (kto jeszcze nie klikał, niech szybko naprawi ten niewybaczalny błąd ;)) pokażę lakier. Nic super-specjalnego, a jednak jest to firma, którą trudno dostać stacjonarnie, mnie poszczęściło się o tyle, że trafiłam na nią przypadkiem w mieście obok. Jeśli ktoś się nie zorientował po tytule posta - mówię o MIYO, młodszej siostrze Pierre Renee ;) 
W zeszłe wakacje (?) firma ta wypuściła limitowaną serię pachnących lakierów - MIYO Mini Drops lakiery zapachowe, na którą ja trafiłam w maju tego roku, a raczej na jej nędzne niedobitki m.in. w postaci lakieru o numerze 31 i pięknej nazwie Tropicana, który sam wleciał do koszyka. Tak, tak będę twierdzić :D


Ok, nazwa nazwą, ale kolor za cholerę nie kojarzy mi się z tropikami, raczej z zachmurzonym niebem przez które przebija się zachodzące słońce. To tylko moje osobiste skojarzenia, więc może ja przejdę do opisu koloru a nie będę Wam głowę niebem zawracać ;) 

Lakier ma odcień przykurzonego błękitu z mnóstwem różowego shimmera, który w butelce jest mocno widoczny, na paznokciu ginie, ale dzięki niemu mamy raczej pomieszanie fioletu z niebieskim niż czysty błękit :) Ciekawy i niespotykany przeze mnie wcześniej efekt, ale do pełnego krycia potrzebuję 3 warstw. 
Lakier jest mocno lejący się i lepiej nie przesadzić z ilością na pędzelku, lubi zalewać skórki powodzią lakieru ;)  Nakłada się w miarę równo, bez mocnych prześwitów i bąbelków, zasycha na gładko, 2 warstwy potrzebują ok. 20 minut, co jest wynikiem przyzwoitym :) Pędzelek sam w sobie jest wąski i długi, nie lubię takich, mam zbyt szeroką płytkę. 
Producent obiecuje, że będzie pachniał i faktycznie tak jest. Z buteleczki bucha mieszanina lakieru + gumy balonowej co daje aromat płynu do mycia okien, ale gdy wszystko wyschnie czuć sztucznie słodki aromat nie-wiem-czego-ale-nie-gumy ;) który utrzymuje się do następnego dnia, ale nie jest na tyle mocny by drażnić nos. 
Celowo nie piszę o trwałości, po zmyłam go po jednym dniu, ale przez ten czas trzymał się całkiem nieźle ;) 
Pojemność lakieru to 8ml (dużo jak na tak małą buteleczkę), ja za swój zapłaciłam 3.49zł 

Oto najlepsze co mogłam wyciągnąć, ze zdjęć zrobionych podczas nieco zachmurzonego nieba. O dziwo nawet całkiem dobrze oddają kolor, na żywo jednak shimmer jest nieco bardziej widoczny :) 


No, to do jutra :) Mam nadzieję, że dziś Polacy nie zawiodą! 
M. 

8 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny :)
    ja niestety nie mam dostępu, by kupić sobie lakiery tej firmy ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny kolor :)
    podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziewczyny dziękuję Wam pięknie za komentarze, ale ja sama nadal nie umiem się do niego przekonać...

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny kolor! masz bardzo ładną, długą płytkę paznokcia ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...