wtorek, 7 sierpnia 2012

Paczki, paczuszki :)

Cześć! 

W końcu po wielu bojach i trudach dotarła do mnie paczka z Truskawy z markami, których jeszcze nie miałam okazji przetestować a mianowicie Too Faced i Bobbi Brown. Oprócz tego na wyprzedaży blogowej u Pilar (dziękuję Ci serdecznie, PP stanęła na wysokości zadania i paczkę mam już dzisiaj :)) znalazłam dwie Chinki, które bardzo chciały znaleźć miejsce w moim pudełku - Flip Flop Fantasy (mój pierwszy neon!) i Raspberry Festival - tutaj się proszę nie dziwić, dla samej nazwy bym go wzięła w ciemno, wszak jest malinowy :D 
Paczka z Truskawy zawierała również cudo dla mamy, które być może załapie się kiedyś na zdjęcia, bo pewnie będę jej podkradać :D 

I tak na szybko foty: 

Too Faced - Glamour to Go
Pierwsze wrażenie - jakie to malutkie :D Drugie wrażenie - będzie idealna w podróż:D Zawartość na żywo bardzo na plus, tutaj możecie obejrzeć wiarygodne swatche :) 

Bobbi Brown Rich Lip Colour - Heather Pink 
 Dzienny beżo-róż na pierwszy rzut oka podobny do Hug Me MACa :) TUTAJ na Krysi ;) 

Flip Flop Fantasy, Raspberry Festival
Neon na żywo jest bardziej no.... neonowy :D i mniej różowy :D Trochę trudno się nakłada ale schnie błyskawicznie do winylu i konia z rzędem temu kto zrobi dobry swatch tego cholerstwa :D A Malinowy festiwal jest piękny, iskrzący różem, srebrem i złotem i kryje już po dwóch warstwach. Yay! :D 

 Powiedzmy, że zrobiłam sobie sama spóźniony o kilka dni prezent urodzinowy :D Wszystko na żywo wygląda nawet lepiej niż na zdjęciach i jest naprawdę zadowolona :) 

A Wam jak się widzą moją zakupy? :) 


Pozdrawiam
M. 

25 komentarzy:

  1. Koło Festiwalu chodzę od dawna i chyba go w końcu kupie mimo tego, że za China Glaze nie przepadam jakoś mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Abstrahując od koloru, to całkiem przyjemny jakościowo lakier, schnie szybko i gładko się nakłada, choć w porównaniu z moimi Essiakami jest nieco lejący się i może zrobić kuku na skórkach ;)

      Usuń
    2. Ciekawa też jestem, jak się będzie zmywał ;)

      Usuń
    3. Nie było źle, drobinki schodzą zdecydowanie lepiej niż w Ruby Pumps ;)

      Usuń
  2. ciekawa jestem opinii o pomadce z bobbi, czekam na notkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obfocę i zabiorę się za testowanie :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Na żywo zdecydowanie ładniejsza :)

      Usuń
  4. Lakiery świetne! Gratuluję zdobyczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko miło Cię tu widzieć :)
      Dziękuję pięknie :)

      Usuń
  5. Cieszę się, że paczuszka z Tru jest już w Twoich rękach:) Zawartość wspaniała:)

    Chinki ładnie się prezentują ale obok Essie to moje średnio ulubiona marka choć...chetniej po nie sięgam ze względu na kolory niż po Essie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu :) Miałam z nią przejścia jeszcze dzisiaj na poczcie, tym razem z winy błędu UC z Warszawy ;)

      Chinki przebijają dla mnie OPI stanowczo, jeśli mówimy o najbardziej popularnej trójce, względnie czwórce (OPI, Essie, CG, Zoya) ;) Essie pchają się na pierwsze miejsce, ale zbyt krótko ich używam by móc stwierdzić, które lepsze. IMO Chinki mają ciekawsze kolory jeśli chodzi o brokatowe/shimmerowe wykończenia, w Essiakach wolę kremy :)

      Chciałabym spróbować jeszcze kilku marek typowo paznokciowych - Cult Nails, Ciate, czy A-England żeby mieć większe porównanie :)

      Usuń
    2. Cult Nails, nie znam. Możesz przybliżyć?:)
      A-England chodzi za mną od jakiegoś czasu i już miałam się decydować ale padło na Ciate:)

      Moje zestawienie to OPI, Ciate, Color Club, Flormar i....cała reszta;)Zoya jakoś mnie nie kusi i póki co mam tylko flejki, które uwielbiam:)
      Na Chinkach się zawiodłam pod kątem pędzelka, konsystencji i trwałości:(

      Ważne, że w końcu się udało :)

      Usuń
  6. Fajnie,że Chinki bezpiecznie dotarły :) Miłego użytkowania !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miały nie dotrzeć bezpiecznie w tak pancernej paczce? :D Dziękuję, właśnie siedzę z neonem na rękach :)

      Usuń
  7. Ta szminka wygląda bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest jednak bardziej brązowy niż na to wyglądało, ale jest niesamowicie miękka i kremowa, w pozytywnym sensie :) Testy in progress ;)

      Usuń
  8. Paletka jest świetna!:)lakierów bardzo zazdroszczę, bo mają przepiękne kolory:)))poproszę swatche szmineczki Bobbi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obydwa lakiery piękne. A i paczuchy z Tru są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej! Zostałaś otagowana na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...