sobota, 20 października 2012

Just can't get enough of Essie czyli E-nuff is e-nuff ;)

Cześć

Najpierw stały punkt programu dla tych co jeszcze nie wiedzą czyli przypominajka - ROZDANIE (klik!) Kto wie może spokojnie ominąć to zdanie ;) 

A teraz zapraszam na główną część dzisiejszego programu: 

Ach Essie, rozmnażasz się w moim pudełeczku jak bakterie ;) Nie wiedzieć skąd ja, która się Essie zawsze bała i była za opcją chińską (China Glaze - dla nieobeznanych w temacie ;)) nagle zupełne przestawiła się na te kanciaste buteleczki i wiecie co? Nie żałuję wcale ;) Essiaków nigdy dość :P 
Dzisiaj kolor raczej z gamy tych uznawanych za normalne, co nie znaczy, że nudny - E-nuff is e-nuff (zwany również e-nuf is e-nuf) z kolekcji podstawowej (w USA, u nas w SP go nie spotkacie). 
Strona oficjalna firmy określa ten kolor jako a subdued creamy coral z czym mogłabym się zgodzić, ale po dodaniu frazy with a hint of pink ;) Lakier jest idealnie kremowy, w buteleczce wygląda jak malinowa czerwień, na paznokciach natomiast jak chłodna czerwień z dodatkiem koralu. Trzeba przyznać, że nieco rzuca się w oczy, z pewnością nie jest stonowany. Po dwóch warstwach nie ma prześwitów, ale moje końcówki są widoczne pod odpowiednim kątem. Trzecia warstwa nieco niweluje ten efekt, ale 100% krycia nie ma nadal. Nie jest to jednak jakoś upierdliwy szczegół, tym bardziej, ze całościowo lakier jest świetny i nawet wąski pędzelek nie przeszkadza tak bardzo jak zazwyczaj :) Nakłada się jak bajka, gładko i bez smug a wysycha tak samo szybko. Bąbelków niet. Uważać trzeba jedynie na jego konsystencję, bo jest nieco rzadki i przy nieuwadze można sobie zalać skórki. Trwałości nie oceniam - sprawa indywidualna :) 
Dostępny przy odrobinie szczęście w TK Maxxx lub w internecie (nie wiem jak sytuacja w Douglasie). 

Enjoy! 
Dolny rząd to zdjęcia robione wewnątrz, dwa powyżej w słońcu :) 

Co o nim myślicie? Wydaje się dziwnie podobny do Ole Caliente, prawda? Muszę zrobić porównanie, wtedy zobaczymy jak sprawy wyglądają :) 

Pozdrawiam Was serdecznie 
M. 

13 komentarzy:

  1. przepiękna klasyczna czerwień ! a paznokci tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny jest, naprawdę elegancki kolor!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor przepiękny, uwielbiam takie:) A jak on pięknie błyszczy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Typowa, kriwsta czerwień:) Hehe, u mnie Essie też nigdy za wiele!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna czerwień, muszę w końcu taką nabyć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna czerwień, czysta klasyka :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...