niedziela, 4 listopada 2012

Dupe or not? - Essie vs. Essence, tym razem jesiennie - lakierowo

 Cześć! 

Jak upływa Wam ta leniwa niedziela? :)
Część z Was wie, że z LE Wild Craft udało mi się upolować m.in. fioletowo-błotny lakier Mystic Lilac. Nie do końca przepadam za takimi odcieniami, ale ten miał w sobie wyjątkowo dużą dawkę fioletu, dlatego też wylądował w moim zbiorku. Po przyniesieniu do domu miałam dziwne wrażenie, że coś podobnego znajduje się w moim pudełku, dodatkowo Karotka na moim FB zwróciła uwagę na jego podobieństwo do Essie Island Hoping, tak więc musiałam się przekonać naocznie jak sprawy wyglądają :) 

Essence Mystic Lilac - kremowy fiolet w opakowaniu, z dodatkiem błotnistej szarości. 
Essie Island Hoping - jaśniejszy niż ML, również kremowy, ma więcej tonów mauve, niż fioletu i zdecydowanie mniej szarości. 

Pokazuję zatem rezultaty publicznie :) Myślę, że widać, który jest który, ale dla pewności podpiszę ;) Wskazujący i serdeczny - Island Hoping, środkowy i mały - Mystic Lilac
I tak, ML jest tak bardzo zmienny w zależności od natężenia światła :) 


Wewnątrz, górne z lampą

Na zewnątrz
I dodatkowo dla porównania z innym Essiakiem - Merino Cool, który również jest zbliżony do ML, ale ma w sobie zdecydowanie więcej szarości. Układ jw., MC na kciuku.





Werdykt:
Dupe? Naaaaah ;) Ale wszystkie trzy są z tej samej rodziny kolorów i bardzo fajnie wyglądają jako ombre na paznokciach :) ML ma najwięcej fioletu z nich wszystkich, MC jest po prostu szare, a IH cieplejsze od reszty :) 
Jeśli nie udało Wam się upolować Mystic Lilac, nie macie właściwie za czym płakać, bo formuła tego lakieru jest straszna, a z pewnością znajdziecie coś podobnego w innej firmie, choćby w Inglocie, który wypuścił bardzo przyjemną dla oka kolekcję ostatnio, ale o tym innym razem ;) 


Pozdrowienia
M. 

15 komentarzy:

  1. Chyba bardziej podobny jest do Catrice Karl says tres chick

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi najbardziej podoba się Merino Cool :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Żałuję, że Island Hopping nie kupiłam podczas promocji w SP:( Teraz ciągle jestem nim kuszona:P

    OdpowiedzUsuń
  4. W buteleczkach są dużo bardziej podobne, na paznokciach zupełnie nie. Już bardziej podobny jest Merino Cool, który chyba muszę swoją drogą w końcu zakupić :P

    OdpowiedzUsuń
  5. w buteleczkach różnica między nimi nie jest tak widoczna, jak na paznokciach. IH to mój typ:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ach, jesienne kolory. wszystkie wyglądają super, najbardziej jednak podoba mi się ten essie na kciuku :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie trzy kolory bardzo, ale to bardzo "moje" :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie komponują się ze sobą te odcienie

    OdpowiedzUsuń
  9. chcę merino cool :D

    co za ulga zatem, że nie mam dostępu do essie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie cudownie się ze sobą prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ładne pazurki i kolorki świetnie se sobą korespondują:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie mi się podobają, szczególnie razem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkie są fajne, zwłaszcza na jesień :)
    Pozdrawiam
    M

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...