sobota, 8 grudnia 2012

Swatche lakierowe wczorajszych zakupów - dla spragnionych zdjęć ;)

Dzień dobry! 

Nie wiem jak u Was, ale u mnie za oknem króluje przepiękna, pocztówkowa wręcz zima  Coś pięknego :)
A skoro słoneczko za oknem to i da się zrobić przyzwoite zdjęcia, tak więc cyknęłam na szybko pojedyncze swatche lakierów prezentowanych wczoraj + jednego nabytku wcześniejszego, również z firmy Pupa. Recenzje szczegółowe będą później ;) 
Przepraszam za suche skórki, zdjęcia je mocno podkreśliły. 

Enjoy! 
Pupa 410, Inglot 966, Pupa 811 i 619
Pupa 410 Eccentric Violet LE China Doll
Lakier z regularnej kolekcji, sprawdziłam dokładnie, to też część LE China Doll, lekko metaliczny blurple, nie tak niebieski jak na zdjęciu. Na paznokciu dwie warstwy. 

Inglot 966 Grey Collection
Nieco bardziej przykurzony niż na zdjęciu, przyjemny shimmerowy zieleniak, ale nie choinkowy. Widać ślady pędzelka, niestety. Przy pierwszym spotkaniu mam wrażenie, że to najlepszy lakier Inglota jakiego kiedykolwiek używałam :) Na paznokciu trzy warstwy. 

Pupa 811 Emerald Deco LE Deco
Whoa! Jeden z piękniejszych lakierów w mojej kolekcji. Zgniła zieleń wymieszana ze złotem i turkusowymi glassfleckami (?). Zasycha na gładko i zmywa się bezproblemowo. Koniecznie zwróćcie na niego uwagę! A ja zamierzam zaopatrzyć się w resztę lakierów z tej kolekcji. TUTAJ Cavvy pokazywała Copper z tej serii :) 
Na paznokciu dwie warstwy. 

Pupa 619 Deep Ruby LE China Doll 
Ostatnie pupowe maleństwo. Zdjęcia wiernie oddają kolor buteleczki i lakieru na paznokciu - naprawdę taka jest różnica :) Głęboki fiolet z purpurą i lekkim miedzianym poblaskiem. Podobny do Every Month is Oktoberfest OPI, ale nie są identyczne :) Przypomina mi też Diva of Geneva OPI, ale nie mam go, żeby porównać. Po prostu ładny, przyjemny w użytkowaniu lakier. 
Na paznokciu dwie warstwy. 

Do tej pory nie interesowałam się zbyt lakierami Pupy, ale czuję, że to się zmieni. Mają ciekawe kolory w ofercie, dużo limitowanek a jakość nie odbiega od standardów do jakich przyzwyczaiło mnie Essie i China Glaze. Trzeba będzie przyjrzeć im się bardziej ;) 

Pozdrawiam Was serdecznie
M. 

36 komentarzy:

  1. Razem tworzą fajną kompozycję! ale jednak Pupa 811 Emerald Deco LE Deco to mój faworyt

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepiękny jest :) Mam wrażenie, że OPI wypuściło coś podobnego ostatnio, ale pewna nie jestem :)

      Usuń
  2. Emerald Deco jest cudowny!!! Ile kosztują lakiery Pupy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. 24 zł - ten jest kupowany w Douglasie :)

      Usuń
  3. Podoba mi się Emerald Deco. I jestem zaskoczona, że w Douglasie kosztuje ok 24zł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają dość małą pojemność - 5 ml, ale cena jest całkiem przyjazna. Jeśli wszystkie są takiej jakości jak 410 to ja chcę więcej :)

      Usuń
  4. Wszystkie piękne, ale Emerald Deco najpiękniejszy *.*
    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne! Co prawda zieleń to nie mój kolor,ale kilka dni temu kupiłam właśnie takiego metalicznego inglota tyko fioletowego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam z tej serii fiolet, ale rzadko nosze, bo ma za dużo szarości w sobie ;)

      Usuń
  6. świetne lakiery! choć do takich ciemnych dopiero się przekonuję :)
    ale fajny sposób przedstawienia kilku lakierów, że ja na to wcześniej nie wpadłam... :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Początkowo chciałam wybrać jeden, który najbardziej mi się podoba, ale kicha, nie dałam rady bo wszystkie są świetne:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakochałam się w tej zieleni Inglota! Muszę ją sobie kupić:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej podoba mi się zieleń od Inglota, choć te lakiery z Pupy też śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. swietny zloty:] podoba mi sie najbardziej!;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ten 811 z PUPA jest niesamowicie piekny,chyba sie na niego skusze!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Naprawdę śliczne kolorki. Idealnie wpasowane w tę porę roku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ta Pupa ze środkowego palca wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Emerald deco - absolutnie najpiękniejszy, w sumie to był mój pierwszy zakupiony z tej kolekcji, cooper wskoczył pare dni później :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oprócz tej drobinkowej pupy wszystko mi się podoba! a poison ivy z lakierem inglota będzie wyglądać świetnie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo fajne kolory zwłaszcza glitter i zieleń :)

    OdpowiedzUsuń
  17. generalni wszystkie sa fajne... najlepsza zieeń i ten mieniacy sie/glitterowy

    OdpowiedzUsuń
  18. Zieleń mnie urzekła! Jest przepiękna <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystkie mi się podobają, świetne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Pupa ma świetne lakiery, uwielbiam je. Z resztą jestem zadeklarowaną Pupomaniaczką :) Zakochana jestem w kolekcji lakierów holograficznych, jeśli lubisz taki efekt to gorąco polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę obejrzeć, dziękuję za info :)

      Usuń
  21. Samą siebie zadziwiłam, ale Pupa 811 Emerald Deco LE Deco króluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Najbardziej mi się podoba Pupa 410 :)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie 0,5 m śniegu :D. Zawsze mnie bawi ta nazwa Pupa :P. A najbardziej podoba mi się zieleń.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkie mi się podobają z wyjątkiem 811.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...