piątek, 25 stycznia 2013

Co może powstać z małego pudełka i sterty starych gazet? ;)

No właśnie. Co może powstać z takich składników? 

W moim przypadku - miejsce przeznaczone na przechowywanie szminek ;) Składowymi poniżej przedstawionej szkatułki był stos starych InStyle'ów i pudełko kupione w Pepco za zawrotną kwotę 14.90 zł, które pierwotnie miało służyć do trzymania zdjęć, ja natomiast przerobiłam ja na to co widać poniżej: 



To tylko część szminek, reszta mieszka w kufrze na narzędzia ;)

Jedynym minusem jest brak jakiegokolwiek zamykania, wiec trzymam je na honorowym miejscu w pozycji horyzontalnej i przenoszę z wielką ostrożnością. Zamierzam zaopatrzyć się w jeszcze jedno, żeby mieć gdzie trzymać wszystkie gotowe palety cieni :) No i trzeba uważać z łapkami - bardzo łatwo można zostawić ślady :/

A jak Wy przechowujecie swoje skarby? :) Ja nie dorobiłam się jeszcze Helmera (niestety) do trzymania wszystkiego razem, wiec część kolorówki mieszka w kufrze narzędziowym z OBI, reszta w małej półeczce z szufladami a lakiery w trzech kolorowych pudłach :)

Pozdrowienia
M.

PS. Post ten opublikowany jest automatycznie, tak jak i kilka kolejnych. Ja natomiast właśnie spędzam miło czas z Połówkiem ;) Na wszelkie komentarze odpowiem po powrocie, w niedzielę :) 

17 komentarzy:

  1. I wszystko ma swoje miejsce ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja cały czas myślę nad helmerem, ale boje się, że jak go kupię, to wpadnę w jeszcze większy szał zakupowy, bo będę miała miejsce, żeby to wszystko przechowywać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wielki minus Helmera :D Na razie i tak nie mam go gdzie wstawić, więc problem odpada.

      Usuń
  3. przydałoby mi się takie masywne pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na razie trzymam kolorówkę w popularnych niegdyś szufladkach z Biedronki, ale już za jakiś tydzień, dwa, kosmetyki czeka przeprowadzka do toaletki i nie mogę się tego doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam aż za dużo miejsc do przechowywania kolorówki... ale nie szkodzi :D uwielbiam takie samoróbki ;) gratuluję inwencji twórczej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne :) Ja ostatnio zaadaptowałam komodę ubraniową na kosmetyki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej masz wszystko w jednym miejscu ;)

      Usuń
  7. ja tez lubię takie wycinki z gazet do ozdoby jakiejś nudnej okładki, lub pudełka. moje kosmetyki mieszkają w biedronkowych szufladkach, częściowo w koszykach. nie mam tak rozbudowanej kolorówki, więc na razie to nie problem :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł! Moje stoją w koszyczku, ściśnięte ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł. Ja swoje skarby trzymam w dużym, kwadratowym, plastikowym koszyczku i małym kuferku, a lakiery mieszkają w kartonowym pudle z Ikei gdzie są pukładane w 4 mniejszych plastikowych pudełkach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja kolorówkę trzymam w szufladzie, jest w niej materiałowa przegródka z ikei. Każda część to co innego- w jednej mam szminki, w innej cienie.

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny pomysł, jakiś czas temu też zakupiłam tę szkatułkę(ale jako prezent dla przyjaciółki) tylko ze zapłaciłam za nią blisko 2X wiecej:(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...