wtorek, 22 stycznia 2013

Lustereczko, powiedz przecie..., czyli GR Jolly Jewels 102


Mirror, mirror on the wall.
Who is the fairest of them all?

Cześć! 

Tym razem zaczęłam od cytatu, nie z bajki lecz z filmu, o Królewnie Śnieżce i Łowcy. Ravenna - zła Królowa (przegenialna Charlize Theron) wypowiada te słowa do magicznego lustra oczekując znanej wszystkim odpowiedzi. Nosząc dzisiejszego bohatera na paznokciach czuje się niczym owa postać, bo za każdym razem spoglądając na swoje dłonie widzę małe lustereczka i mam ten urywek w głowie ;) 


102 to kolejny z moich trojaczków, który gości na blogu (poprzednim było złotko 103). W odróżnieniu od 103 ten jest srebrno-srebrny, bez domieszek innych kolorów. W bazie złożonej z gęstej, srebrnej mgiełki zawieszone są srebrne piegi i plastry miodu. Całość jest kryjąca po dwóch warstwach, ale dla lubiących jeszcze więcej blasku lub posiadaczek naprawdę długiej płytki, można dołożyć trzecią. W odróżnieniu od swojego złego brata, ten przyjemniaczek rozprowadza się wzorowo, nabierając akuratną ilość lakieru aby pokryć płytkę, pędzelek jest długi i dość giętki. Dwie warstwy robią nam z paznokci małe lusterka, które w świetle, czy to sztucznym, czy słonecznym rozbłyskują w każdą stronę. Efekt zdecydowanie rzucający się w oczy, bardziej niż 103, która stapiała się bardziej z odcieniem skóry. Lakier sprawdzi się świetnie zamiast biżuterii na imprezę, lub też jako błyszczący dodatek, mnie osobiście kojarzy się z Królową Śniegu i pasuje jak ulał do aury za oknem ;) 
Schnie wyjątkowo szybko, dając chropowatą powierzchnię, na którą dobrze jest nałożyć przynajmniej jedną warstwę topa dla ochrony lakieru i wzmocnienia blasku, ale uprzedzam, że dopiero trzecia warstwa utrwalacza daje gładką powierzchnię - to prawdziwy topożerca ;) Trzyma się spokojnie 4 dni bez żadnej bazy. Zmywanie tylko na folię, nie wyobrażam sobie innego sposobu. Buteleczka tego cuda kosztuje 12.90 zł na stoisku firmowym, wiem, że można go dostać też w innych drogeriach, ale nie orientuję się jak z cenami. 

No to patrzcie i podziwiajcie: 

Zdjęcia (oprócz ostatniego) robione wewnątrz, przy świetle dziennym, dwie warstwy JJ 102. 






Z fleszem
I jak się Wam podoba efekt? Lubicie takie lakiery czy pozostajecie wierne klasycznym kremom? A może macie swoich ulubieńców w tej kategorii? Chętnie poczytam o Waszych typach :) 

Pozdrawiam
M. 

31 komentarzy:

  1. przecudny! ależ ci go zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no zdecydowanie złotko i sreberko najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam, ale jeszcze nie gościł na moich pazurach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie wygląda, chociaż ja nie przepadam za brokatami

    OdpowiedzUsuń
  5. Z całej kolekcji JJ podoba mi się tylko jeden 101 (nie wiem czemu mało kto się na niego pokusił), od dzisiaj też 102- CUDO!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 101 i jest dość upierdliwy w obsłudze ;)

      Usuń
  6. ostatnio oglądałam go w drogerii jednak bardziej podoba mi się ten złoty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda pięknie, ale zmywanie pewnie jest koszmarem?! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle, ale nie próbowałam innego sposobu niż folia :)

      Usuń
  8. jednokolorowce JJ mi się podobają, wielo nie bardzo :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, dla mnie większość tych odcieni to zbyt duży misz-masz :)

      Usuń
  9. Ja jakoś średnio pałam do tych lakierów.

    OdpowiedzUsuń
  10. żywe srebro:)mam go pięknie wygląda z czernia:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda niesamowicie.
    masz piękne paznokcie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie się błyszczy. Jest efektowny, jak dla mnie idealny na karnawał.

    OdpowiedzUsuń
  13. nie przepadam za srebrem na paznokciach, ale to jest obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też tak nie do końca, to jeden z chyba trzech egzemplarzy tego koloru w moim zbiorku :)

      Usuń
  14. Rzeczywiście daje efekt rodem z baśni o Królewnie Śnieżce;) Efekt miliona luster. Przeglądam lakiery Golden Rose od jakiegoś czasu i trafiłam na wiele interesujących kolorów, ale ten wywarł na mnie największe wrażenie. Jak będę miała okazję, to go zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Żałuję, że nie było mocnego słońca - w nim musi być obłędny :)
      Cieszę się, że mogłam skusić ;)

      Usuń
  15. Świetnie !! bardzo fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne:) efekt po prostu zniewalający <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Naprawdę piękny efekt! Jak nie lubię sreberek tak to mnie urzeka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam taki efekt, zimne srebro i mocny połysk :)
    Właśnie jedzie (płynie/leci?) do mnie chinka z nowej kolekcji, bardzo podobna do tego cuda :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...