poniedziałek, 28 stycznia 2013

TK Maxxx I love U part. 2 ;)

Cześć! 

Na podsumowanie mojego weekendu mogę powiedzieć tylko, że rozstania są do bani, ale powroty potrafią wynagrodzić wszystko ;)

A skoro już o powrotach mowa, to wracając wczoraj wieczorem zahaczyłam o TK Maxxx, z nadzieją, że może dołożyli inne rozmiary mojego cuda (KLIK), ale spotkał mnie srogi zawód. Cóż najwidoczniej nie jest mi pisana... Niemniej jednak skierowałam swoje kroki do stoiska kosmetycznego, żeby zobaczyć, czy może pojawiły się nowe trójpaki Essie, ale zobaczyłam tam coś lepszego - ORLY w zestawach po 3 pełnowymiarowe + kosmetyczka i kilka setów miniaturek. Po zobaczeniu tego charakterystycznego O od razu w głowie zapaliła się lampka SMOLDER. No i był, mini co prawda, ale przecież zawsze można dokupić dużą wersję ;) Tak więc stałam się posiadaczką 4 miniaturek z kolekcji Fired Up, ale podejrzewam, że wrócę tam już niedługo porządnie przyjrzeć się pozostałym zestawom ;)

A tak prezentują się na zdjęciach:

 
Lakiery mają pojemność 5.3 ml i pędzelek bardzo przyzwoitej wielkości. W zestawie oprócz Smoldera mamy też ciepłe, żółte złoto - Flare, metaliczną miedź - Flicker i czekoladowy, kremowy brąz - Rapture. Testy w najbliższej przyszłości. 

Macie jakieś życzenia co do kolejności ?:)

Miłego dnia!
M.

21 komentarzy:

  1. byłam wczoraj w bielskim TK Maxx & zdziwił mnie wszechobecny porządek tam panujący. srsly, wszystko poukladane, zero pootwieranych produktów, aż biło czystością. jak sobie porównam z warszawskim, czy zabrzańskim, to aż mnie niedowierzanie bierze ;) niestety, przełożyło się to na fakt, że niczego ciekawego tam nie upolowałam, choć lakiery Orly też rzuciły mi się w oczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W częstochowskim ostatnio posprzątali, bo po pierwszych dniach wyprzedaży był niemiłosierny syf i w sumie poza lakierami nie dołożyli niczego ciekawego :)

      Usuń
    2. W gdańskim TK jest zawsze takie burdel, że zaraz po wejściu mam ochotę wyjść.... z pustymi rączkami oczywiście, bo o lakierach to śnić tylko można:(

      Usuń
  2. Lakiery boskie. Czemu najbliższy TK Maxx jest na drugim końcu miasta :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa tego brązu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam tę czwóreczkę i jest świetna :) szczególnie smolder, genialny kolor - długo takiego szukałam i nie znalazłam w żadnej marce.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. 54.99 zł za miniaturki, 69.99 zł za trzy duże lakiery + kosmetyczkę.

      Usuń
  6. oj chyba popędzę do TkMaxxa ;) ten rudawy Flicker mnie zauroczył :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny zestaw, będę czekać na Smolder :D

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja CI zazdroszczę! ile kosztował ten secik? a set Essie?
    Proponuję tę kojeność: Smolder, Rapture, Flicker i Flare :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obserwuję, bo jestem taka ciekawa swatchy :)

      Usuń
    2. przepraszam za spam- już znalazłam ceny Orlątek w komentarzach, podtrzymuję pytanie o Essie. ;)

      Usuń
    3. Nic się nie stało :)

      Essie jeśli są w ogóle to występują to w trójpakach i kosztują 49,90 zł. Ostatnio widziałam je jakoś na początku grudnia u mnie. Plusem jest, że przeważnie można dostać kolory normalnie niedostepne w Polsce :)

      Usuń
  9. nie byłam nigdy w TK Maxxie, a bardzo chcę licząc na spore łupy! może dlatego, że chcąc przejść się z dworca w Szczecinie do owego sklepu, musiałabym przejść ponad 4 klocki, a nigdy mi nie po drodze...

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie niespodzianki. Może znajdę Tk we Wrocławiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaki fajny zestaw. Lubię takie kolory. Chyba też się tam wybiorę...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny zestaw :) Chętnie obejrzę go z bliska, choć to nie do końca moje typy kolorystyczne, ale to nic :D Popatrzeć zawsze dobrze :)

    Ja to nigdy nie mogę natrafić na nic fajnego w TK Maxx, tylko raz trafiłam na zestaw OPI z czterema lakierami w tym samym smutnym kolorze za jedyna 99,90 zł :D No okazja jedyna w swoim rodzaju! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam zawsze trafiam na jakieś nędzne ochłapy :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudowności, i pomyśleć, że omijam TK-ja szerokim łukiem. Muszę ten błąd naprawić :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...